it-crowd

IT Crowd. Całkiem na poważnie.

Tak naprawdę, ten serial zasługuje na to, by zrobić o nim małą stronkę. I pewnie bym to zrobił, albo co najmniej dodał specjalny dział na blogasku mojego Małgonetka z recenzjami filmów: Seriale. Co prawda, dalej dziwnie się czuję mówiąc publicznie, że od paru miesięcy oglądam seriale, ale cóż – może uda mi się z tego wytłumaczyć… Bowiem jakiś kwartał temu dotarło do mnie, że serial wcale nie równy jest serialowi. A serial robiony „tam” jest czymś kompletnie innym, niż serial robiony tutaj. To jak czekolada i wyrób czekoladopodobny.

IT Crowd to brytyjski serial komediowy o pracy w dziale komputerowym dużej korporacji. Rzecz jasna, wszystko jest maksymalnie przerysowane (albo: z przesuniętym gamma w lewo), okraszone kompletnie nierealnymi sytuacjami i wypowiedziane w pięknym BBC English. Nie ma się co rozpisywać, to po prostu trzeba zobaczyć – jeśli jesteś geekiem (albo jeśli inni uważają, że jesteś geekiem), pokochasz ten film z miejsca. Jeśli nie jesteś geekiem – przykro mi, stracisz połowę dowcipu, ale i tak warto (moja kochana Małgonetka od drugiego sezonu ogląda razem ze mną i tylko czasami dziwnie się patrzy, gdy śmieję się z tego co widzimy, ale tylko do mnie dociera przekaz w hermetycznym języku geeków). Tak czy siak – polecam wszystkim, którzy lubią dobry humor, potrafią zawiesić swoją niewiarę na kołku i mają dystans do siebie.

Kilka linków, które mogą się przydać na początku przygody z IT Crowd;