Natka. Poezja z przyprawami

Film i życie – nie zawsze idą w parze.

środa, Październik 24, 2007

Rafalala, czyli kobieta z dzyndzlem.

Kto to to jest Rafalala? Dla tych mniej zorientowanych wyjaśnienie; Otóż pan Rafał bywa czasem kobietą. Mówię bywa, bo chyba nie do końca sie nią czuje. A dlatego, że nie do końca czuje sie kobietą, to i woli śmigać z kutasem między nogami, niż dać sie zoperować i być kobietą w pełni. Ostatnio dość głośno o niej, do tego stopnia, że nawet sam Wojewódzki zaprosił ją do swego programu. Rafalalę, nie Rafała, bo Rafał nie wzbudzi tyle szumu medialnego co Rafalala. Nawet jeśli miałby tyle samo do powiedzenia, co jego siostrzane alter ego, to i tak nie przebije się przez setki innych stuprocentowych Rafałów. (więcej…)

posted by Nata at 15:59  

sobota, Wrzesień 8, 2007

Bat na chłopa

Wyczytałam wczoraj pięknego niusa na Onecie. Bardzo na czasie. O tym, jak wychować sobie chłopa. Pozwolę sobie go zacytować.

Sąd we Frankfurcie skazał na 3 lata więzienia kobietę, która przy pomocy gorącego kleju wypisała na plecach męża słowa: „Nigdy więcej nie kłam”. 28-letnia Heike Hoffmann zmuszała swojego chorobliwie nieśmiałego małżonka do 10-minutowych lodowatych pryszniców za każdym razem, kiedy zdarzyło mu się spojrzeć na inną kobietę, zaś za dwukrotne spojrzenie karała go przy pomocy tradycyjnego skórzanego pasa”. (więcej…)

posted by Nata at 17:55  

czwartek, Sierpień 9, 2007

Przychodzi baba do lekarza…

ktoś mnie rżnie od tyłuInternet to potężne narzędzie, wielkie medium, ale też dziwne zachowania wyzwala w niektórych osobnikach. Pewno dlatego, że czują sie tu bezpieczni, anonimowi. Zazwyczaj to frustraci, którzy nie potrafią współżyć z ludźmi, a nie maja wystarczająco dużo „jaj” by spojrzeć komuś prosto w oczy. Ostatnimi czasy pewna pani, nazwijmy ją roboczo: XY, zalewa mnie potokami dziwnych, niekiedy nawet niecenzuralnych słów. Nie wiem, może jest aż tak samotna, a może nieszczęśliwa, że musi w ten sposób odreagowywać. Nie wiem – nie znam tej pani. (więcej…)

posted by Nata at 17:10  

poniedziałek, Sierpień 6, 2007

Tabletka czy herbatka?

yin_yang.gifJestem smakoszem herbat wszelakich odmian. Piję je masowo w ilościach niemal hurtowych. Jak stwierdził mój znajomy lekarz, nie jest to do końca zdrowe, bo herbaty zawierają pewne garbniki, które nie oddziałują dobrze na nasz żołądek. Tak więc jeśli już herbaty to ziołowe, nie czarne, bo mniej szkodzą. Najzdrowsza jest ponoć woda i soki, ale rozcieńczone każdorazowo wodą mineralną. Przypomniał mi się kawał, gdzie pod sklepik wiejski podjeżdża niezła bryka , wysiada elegancie małżeństwo, wchodzi do sklepu i kupuje wodę mineralną. Żule, którzy siedzą pod sklepem kwitują to następująco: patrz Józek, wodę piją, jak zwierzęta…

(więcej…)

posted by Nata at 22:42  

sobota, Lipiec 21, 2007

Filozofia tatoo

Tatuowana świniaPrzy śniadaniu lubię sobie poczytać newsy w necie. Na joe monster natrafiłam na coś co mi zepsuło apetyt. Co to było? Otóż zdjęcie ni mniej więcej , ale popularnego hodowlanego zwierzątka pt. świnia. Co tak mnie zniesmaczyło?Nie dość, że i tak bidula umrze i to niekoniecznie w humanitarny sposób, to jeszcze na dodatek głupie ludziska przed śmiercią postanowili zrobić sobie używanie i ozdobili całe ciałko świni… tatuażami. Tak, tak. Ten, kto wpadł na ten pomysł powinien sam sobie zrobić takowe rysunki, a nie męczyć biedne stworzenie. Jak dla mnie, towarzystwo przyjaciół zwierząt powinno wziąć taka sprawę w swoje ręce. (więcej…)

posted by Nata at 12:54  

czwartek, Czerwiec 21, 2007

Doda Robaczywka

Na Pudelku wyczytałam, co Ulubienica Narodu powiedziała o swojej sesji zdjęciowej do CKM’u.

Gdybym była facetem, patrząc na taką sukę jak ja na tych zdjęciach, chętnie zwaliłabym konia na okładkę

Do tej pory myślałam, że tylko mój Mikołaj jest tak zarozumiałym bałwanem, ale w porównaniu ze Śliwką Robaczywką wymięka…

(więcej…)

posted by Nata at 15:48  

czwartek, Kwiecień 5, 2007

Ot, taka ciekawostka

wyłączam was sk…y … takie życzenia w dniu jej urodzin to chamstwo …:-(
żałość tego, że są wśród nas osoby, które nie potrafią się wypowiedzieć jest żałośna.
w dniu urodzin mojej żony i najabardziej kochanej osoby na świecie tym bardziej.
kara: tydzień bez komenatrzy.
pasi? nie ?
a tu taka władza …
mw
kocham swoją żonę i chcę oszczędzić jej kłamstwa …

Czyje to słowa? Ano miłościwie nam panującego Pana Czerwonego, czyli Michała Wiśniewskiego. Faceta, który biznes zawsze zwęszy, dlatego biznesmenem jest, artystą mniej. Niestety, jemu wydaje sie odwrotnie. Ale do rzeczy.
(więcej…)

posted by Nata at 03:11  

sobota, Marzec 31, 2007

Robisz laskę czy loda?

Zawsze mi się wydawało, że „robić laskę” i „robić loda” to synonimy określające tą samą czynność. Ku mojemu zdumieniu, dzisiaj dowiedziałam się, (hmm, nie wiem czy napisać z drugiej reki czy z drugich ust?) że to są dwie, zupełnie inne czynności. Otóż znajomy mój, człowiek bywały nie tylko na Salonach, ale i w miejscach zupełnie do Salonów niepodobnych, był dzisiaj „na kurwie”.
I to właśnie Profesjonalistka mu oznajmiła, że: (więcej…)

posted by Nata at 22:49  
« Poprzednia strona

Powered by WordPress | Neon Flowers Dark theme by Elanor Matheson | © Natka.pl 2012