Miesięczne archiwum: Grudzień 2008

Zack i Miri kręcą porno.

Za film.onet.pl
Film opowie o perypetiach dwojga przyjaciół, którzy postanawiają uporać się z niespłaconymi długami zarabiając na realizacji filmu pornograficznego. Bohaterowie zatrudniają przyjaciół do pomocy w przedsięwzięciu, na planie produkcji odkrywają jednak, że łączy ich coś więcej, niż przyjaźń.

zac-and-miri-make-a-po

To dziwne, ale ktoś, kto pisał powyższe słowa, widział ten film. To dziwne, bo to przecież klasyczna notka wydawnicza – do tej pory zwykle piszą tam kompletne bzdury, lub o zupełnie innej wersji filmu. Albo o zupełnie innym filmie. A tutaj – proszę, jakie zaskoczenie. Czy film jest tak dobry, czy reżyser faktycznie kultowy (jak często się o nim pisze)? Przejdę dalej i dołączę jeszcze jeden fragment z recenzji na Onecie, bo wyjątkowo pasuje:

Grube żarty i improwizowana komedia nie zmienią jednak tego, że – podobnie jak filmy Apatowa – zarówno ”Role Models” jak ”Zack i Miri” opowiadają o mężczyznach, którzy, choć formalnie dorośli, wcale dorosnąć nie chcą.

Czytaj dalej

Terminator. Memuary Sary Anny Connor.

Gdy pierwszy Terminator wchodził na ekrany polskich kin, Polska wyglądała inaczej niż dzisiaj. Inaczej wyglądały ulice, inaczej wyglądały nastolatki. Nie było tyle filmów w inach, nie było DVD, a VHS to było coś niebywałego – bo nie każdy miał. Film zrobiony z takim rozmachem, z Arnoldem w szczytowej formie zrobił na mnie kolosalne wrażenie. A, że czym skorupka za młodu nasiąknie…

Każde kolejne wydanie Terminatora starałem się zobaczyć tak szybko, jak to tylko możliwe. I każdy z trzech Terminatorów mi się podoba, choć każdy jest inny.
Na serial Terminator: Sarah Connor Chronicles natknąłem się już jakiś cza temu, ale sam tytuł jakoś nie przekonał mnie na tyle, by zobaczyć o co chodzi. Aż przyszedł czas, gdy choroba uziemiła mnie na kilka dni w domu, a 10Mb łącze zachęca do różnych eksperymentów. Zobaczyłem pierwszy odcinek, potem drugi i trzeci – i tak poleciało. Teraz czekam na każdy kolejny. Czekam i doczekać się nie mogę (to tak w skrócie, gdyby ktoś czekał na moją odpowiedź, czy warto oglądać). Czytaj dalej