Miesięczne archiwum: Wrzesień 2007

Ryś, czyli jak uśmiercić Misia

rys.jpgMój znajomy zarzucił mi ostatnio, że ciągle krytykuję na natce obejrzane filmy. Co nie jest do końca prawdą, bo są i takie, które zyskały pochlebne recenzje z mej strony. Cóż, chciałoby się napisać dobrze, ale co mogę poradzić na to, że nasze rodzime produkcje z filmu na film porażają.
Ryś dołączy do grona tych mniej popularnych tytułów. Bo drugi raz nie obejrzałabym go z pewnością. Pierwszy będzie zarazem ostatnim. A to i tak za dużo.

Czytaj dalej

Bat na chłopa

Wyczytałam wczoraj pięknego niusa na Onecie. Bardzo na czasie. O tym, jak wychować sobie chłopa. Pozwolę sobie go zacytować.

Sąd we Frankfurcie skazał na 3 lata więzienia kobietę, która przy pomocy gorącego kleju wypisała na plecach męża słowa: „Nigdy więcej nie kłam”. 28-letnia Heike Hoffmann zmuszała swojego chorobliwie nieśmiałego małżonka do 10-minutowych lodowatych pryszniców za każdym razem, kiedy zdarzyło mu się spojrzeć na inną kobietę, zaś za dwukrotne spojrzenie karała go przy pomocy tradycyjnego skórzanego pasa”. Czytaj dalej