Miesięczne archiwum: Lipiec 2007

Filozofia tatoo

Tatuowana świniaPrzy śniadaniu lubię sobie poczytać newsy w necie. Na joe monster natrafiłam na coś co mi zepsuło apetyt. Co to było? Otóż zdjęcie ni mniej więcej , ale popularnego hodowlanego zwierzątka pt. świnia. Co tak mnie zniesmaczyło?Nie dość, że i tak bidula umrze i to niekoniecznie w humanitarny sposób, to jeszcze na dodatek głupie ludziska przed śmiercią postanowili zrobić sobie używanie i ozdobili całe ciałko świni… tatuażami. Tak, tak. Ten, kto wpadł na ten pomysł powinien sam sobie zrobić takowe rysunki, a nie męczyć biedne stworzenie. Jak dla mnie, towarzystwo przyjaciół zwierząt powinno wziąć taka sprawę w swoje ręce. Czytaj dalej

Music and lyrics, czyli miłość i praca.

Prosto w serceZ dużą przyjemnością oglądam komedie z udziałem Hugh Granta, bo jego osoba zazwyczaj gwarantuje dobrą zabawę. Mojej Mamie patrzącej na Hugh, zawsze wyrywa się z piersi zdanie: jakiż to piękny mężczyzna. Fakt; przystojniak, filmowy szczery uśmiech – nic dziwnego, ze obsadza się go w rolach amantów. Tu, w kinie romantycznym, najlepiej się sprawdził. Co jak co, ale potrafi on ująć za serducho wcielając się w role podrywaczy, tak, ze z miejsca kupujemy jego kreacje. Uwodzi tak już z powodzeniem od dobrych kilkunastu lat, a upływający czas dodaje mu tylko uroku.
Czytaj dalej

Because I Said So, czyli toksyczne więzi

bo tak i jużDługo czekałam na komedię „Because i said so” czyli „A właśnie, że tak po tym jak usłyszałam, że główną rolę ma w niej zagrać Diane Keaton. Onegdaj muza samego Woody Allena, dla mnie do dziś dnia inspirująca piękna kobieta i świetna, hipnotyzująca aktorka. Oczywiście podświadomie liczyłam na coś w stylu wspaniałego „Lepiej późno niż później”, bo oczywistym dla mnie było, że aktorka tej klasy będzie trzymała pewien poziom, poniżej którego nie zejdzie. Jakże się myliłam…
Nie da się zrobić dobrej komedii romantycznej bazując na oklepanych gagach, torcie lądującym na twarzy, czy dialogach rodem sprzed dziesięciu lat, typu : „chłopcy mają penisy, dziewczynki waginy” ( Gliniarz w przedszkolu). Wszystko wtórne, zapożyczone i gdzieś już było.
Czytaj dalej