Miesięczne archiwum: Kwiecień 2007

Gryphon, czyli zgoda buduje

gryphon-attackZgoda buduje, niezgoda rujnuje. Nad Capulettich i Montekich domem. Gdyby to było czytadło, pomyślałbym – gość chciał zarobić parę groszy i przepuścił klasyczny dramat o zwaśnionych rodach przez generator losowego tekstu. Dla niepoznaki dodał kilka rozdziałów z Tolkienowskiego Władcy Pierścienia. Teraz wystarczy ustawić tylko suwaczkiem poziom odbiorcy na „znacznie poniżej średniej do ćwierćinteligenta” i gotowe.
Tutaj recenzja mogłaby się skończyć. Wiadomo, co będzie dalej, prawda? Ale, że musiałam się troszkę znieczulić lekarstwem (0.7 Heinekena i 0.7 Lecha) i błogostan mnie jeszcze nie opuścił do końca, to parę słów napiszę. A co tam.
Czytaj dalej

Ot, taka ciekawostka

wyłączam was sk…y … takie życzenia w dniu jej urodzin to chamstwo …:-(
żałość tego, że są wśród nas osoby, które nie potrafią się wypowiedzieć jest żałośna.
w dniu urodzin mojej żony i najabardziej kochanej osoby na świecie tym bardziej.
kara: tydzień bez komenatrzy.
pasi? nie ?
a tu taka władza …
mw
kocham swoją żonę i chcę oszczędzić jej kłamstwa …

Czyje to słowa? Ano miłościwie nam panującego Pana Czerwonego, czyli Michała Wiśniewskiego. Faceta, który biznes zawsze zwęszy, dlatego biznesmenem jest, artystą mniej. Niestety, jemu wydaje sie odwrotnie. Ale do rzeczy.
Czytaj dalej